„Świadomość śmierci…

…powinna nam towarzyszyć każdego dnia, gdzieś z tyłu głowy trzeba ją nosić. Z perspektywy tej pracy, z codziennego obcowania ze śmiercią widzę, że nie warto tracić czasu. Każdego dnia widzę ludzi, którzy już nie mają żadnych dni przed sobą…
Więcej nas umiera, niż się rodzi. Żyjmy więc jak najdłużej, ale pamiętajmy o śmierci.”

Adam Ragiel, balsamista, twórca i właściciel Polskiego Centrum Balsamacji i Tanatokosmetologii

z książki Magdaleny Rigamonti „Bez strachu. Jak umiera człowiek”

 

„Póki radość jest w nas…

…słońca dłoń gładzi twarz
Warto żyć, warto śnić, warto być
Póki wciąż śpiewa ptak
Rzeka ma źródła smak
Warto śmiać, cieszyć się
Warto kochać…”

„Małe szczęścia” Robert Janson

…Piotr, to już 7 lat gdy zasnąłeś i obudziłeś się w innym świecie… ciągle żyjesz w moim sercu i zanim do Ciebie dołączę, będę cieszyć się i kochać  życie tak jak wtedy, gdy słuchaliśmy razem tej piosenki…

nowy-dokument-35_3

„Droga na sam szczyt…

…a tam nie ma nic” – brzmiało mi w głowie gdy  osiągałem kolejne cele, realizując ideę powtarzającą się w wielu publikacjach: „W życiu trzeba mieć jasno określone cele i dążyć do ich spełnienia!” Z utkwionym wzrokiem w oddalony cel biegłem ignorując to, co mnie spotykało po drodze, a po dotarciu na miejsce rozglądałem się za kolejnym wyścigiem…

Nie dewaluuję celów. Dzięki nim jestem tu, gdzie jest mi dobrze. Niektóre osiągnąłem, inne nie; obecnie chcę podejść do nich inaczej…

Pytam siebie: Jaki jest cel osiągania celu? Gdy robię coś bez celu, to też jest cel? A gdyby tak skupić się na drodze do celu, a sam cel traktować jako bonus, przy okazji?

…czy zadając pytania, celem moim jest uzyskanie odpowiedzi?

„Płyń…

…póki jeszcze krew śpiewa we skroniach, płyń w dal nieznaną, za nic miej lamenty, szukaj przygody w odległych ustroniach i płyń z ochotą na morskie odmęty…

Nie wiedząc wcale, gdzie teraz dopłynę żagiel wichrowi podałem rozpięty i na szerokość zmierzyłem głębinę i wypłynąłem na morskie odmęty…

Szukaj przygody, nim wszystko przeminie, niech Cię nie trwożą najdziksze odmęty, znajdziesz tam bajkę w odległej krainie i wszystkie morze, i sny, i okręty…”

„Szukaj przygody” z płyty „Nawet” Grzegorz Turnau

„Jesteś niebem…

…obserwującym chmury”

„Przebudzenie” Anthony de Mello

…a jeszcze dwa lata temu piłem najsmutniejszego szampana w swoim życiu – o smaku niespełnionych oczekiwań… Gdy cel do którego wiele lat dążyłem rozpłynął się we mgle, rozpocząłem podróż do wnętrza siebie, która ciągle trwa…Teraz rozumiem, że to ja decyduję po której stronie chmur jestem…

…a gdy porzuciłem oczekiwania, rzeczy same, po kolei, zaczęły się spełniać…

 

Kiedy chcę zmienić…

… sposób w jaki mówię, bądź się zachowuję, na początku przypominam sobie o tym po fakcie, gdy już coś zrobiłem po staremu. Dzieje się tak kilka razy, po czym czas, w którym następuje „oświecenie” przesuwa się – najpierw na końcu zachowania / wypowiedzi, potem w jej trakcie, następnie na początku, gdy i tak już jest za późno. Ale jestem wytrwały i po dłuższym czasie na tyle wcześnie „zapala się lampka”, że jestem w stanie podjąć decyzję, że tym razem zrobię już po nowemu!

 

Uśmiech…

… zmienia moje życie 🙂 Kiedy uśmiecham się – jest mi dobrze. Gdy kieruję uśmiech do drugiego człowieka, najczęściej od razu do mnie wraca – czuję się jeszcze lepiej 🙂

… a ostatnio ludzie, do których regularnie uśmiechałem się przez ostatnie kilka miesięcy, zaczynają pierwsi witać mnie uśmiechem 🙂